Drożejące usługi nakręcają inflację

kryzys koronawirus pieniądze
<p>Inflacjogennie zadziała też podatek cukrowy.</p>ShutterStock
16 grudnia 2020

Ekonomiści są zgodni, że w przyszłym roku ceny powinny rosnąć wolniej. Ale zaskakującego zwrotu akcji nie można całkowicie wykluczyć.

Listopadową 3-proc. inflację można uznać za wysoką. Co prawda mieści się w przedziale dopuszczalnych odchyleń od celu wyznaczonego przez Narodowy Bank Polski (plus-minus 1 pkt proc. od 2,5 proc.), ale oczekiwania były jednak inne. Przy recesji w gospodarce, wcześniejsze prognozy ekonomistów zakładały raczej szybki spadek w drugiej połowie roku. Tymczasem tempo, w jakim rosną niektóre ceny, jest zaskakująco wysokie. Dotyczy to przede wszystkim usług, w których nie mieliśmy takiego cenowego skoku od 2001 r. W listopadzie usługi, licząc rok do roku, były droższe aż o 7,8 proc.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.