To trzecie podejście Naczelnej Rady Aptekarskiej. Dwa pierwsze, mające na celu stłamszenie konkurencji, nie wypaliły. Teraz, odwołując się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, aptekarze domagają się limitowania liczby placówek, a także sztywnych cen na leki refundowane i zasady apteka dla aptekarza. Gdyby im się udało, my zapłacimy za leki wiecej, a oni zahamują rozwój konkurencji, czyli aptek sieciowych.
Ich propozycja to: maksymalnie jedna apteka na 5 tys. mieszkańców. Dziś jedna przypada na 2,8 tys. osób. Przed kilkoma dniami Trybunał Europejski uznał wprawdzie, że zasada demograficzna jest zgodna z prawem unijnym, ale jednocześnie podkreślił, że ogranicza ona przedsiębiorczość.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
