"Fortis Bank może wrócić do kredytów we frankach pod koniec roku"

Alex Paklons, związany z Fortis Bankiem od 1980 roku, pracował m.in. w Belgii, Singapurze i we Francji. Od 2005 roku pracuje w Fortis Bank Polska
Alex Paklons, związany z Fortis Bankiem od 1980 roku, pracował m.in. w Belgii, Singapurze i we Francji. Od 2005 roku pracuje w Fortis Bank Polska Fot. Wojciech GórskiDGP
22 lipca 2008

Rozmawiamy z ALEKSEM PAKLONSEM, prezesem Fortis Banku - Dzięki fuzji z Dominet Bankiem Fortis chce szybko stać się bankiem uniwersalnym, oferując produkty także klientom detalicznym. Marka Dominet prawdopodobnie pozostanie np. przy ofercie kredytów samochodowych.

• 1 lipca 2009 r. Fortis zakończy fuzję z Dominet Bankiem. Nie szkoda panu tej uznanej marki na rynku consumer finance?

- Nie chcemy działać pochopnie i dlatego zastanawiamy się nad tym, czy definitywnie usunąć z rynku markę Dominet. Wiemy, że np. w przypadku kredytów samochodowych jest bardzo postrzegana. Ale równocześnie inwestowanie w obie marki - z naszego punktu widzenia - nie byłoby najlepszym rozwiązaniem. Toteż główną marką będzie Fortis, a Dominet ewentualnie zatrzymamy jako np. nazwę usługi dla komisów samochodowych, lub sub-brand dla wybranych oddziałów zajmujących się obsługą consumer finance, bo planujemy rozdzielenie usług - nie wszędzie będą dostępne wszystkie produkty Fortis Banku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.