Biały Dom podbija stawkę w handlowej ruletce

Biały Dom
ekin musi też rozważyć wpływ wojny handlowej na wzrost gospodarczy kraju; Xi Jinpingowi udało się sprzedać narrację o „nowej normie”, czyli o tym, że Chiny są już na tyle zaawansowane gospodarczo, że nie mogą rosnąć w dwu cyfrowym tempie co roku, niemniej kraj wciąż potrzebuje wzrostu, bo wciąż jeszcze nie dogonił Zachodu poziomem rozwoju (a zbliżają się wydatki związane z trendami demograficznymi). ShutterStock
12 lipca 2018

Donald Trump zapowiedział wprowadzenie dodatkowych ceł na towary z Chin o wartości 200 mld dol.

Cła o wysokości 10 proc. miałyby wejść w życie we wrześniu i objąć tak różne kategorie produktów jak tekstylia i petrochemia. Groźba ich wprowadzenia to znak, że Waszyngton nie jest zadowolony z przebiegu rozmów handlowych z Pekinem. Zdaniem administracji Chińczycy nie reagują w odpowiedni sposób na podstawowy postulat strony amerykańskiej, wyrażany wielokrotnie przez Donalda Trumpa: musicie kupować więcej towarów ze Stanów Zjednoczonych.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.