Polska chce zaproponować Rosji dwustronny podział rynku przewozów ciężarówkami między naszymi krajami. Wyeliminuje to konkurencję z Litwy, Ukrainy, Białorusi, ale i wszelką inną, gdyby się pojawiła. Na krótką metę taka taktyka może być korzystna, w dłuższej perspektywie jednak ośmieli Rosję do rozgrywania spraw z Polską poza forami międzynarodowymi, co nas osłabi.
Dotychczas staraliśmy się stawać do sporów w większej gromadce, spychając je choćby na forum UE. Tak w 2007 r. wygraliśmy zniesienie embarga na polskie mięso. Utrudnialiśmy Rosjanom dzielenie Europy na kraje uprzywilejowane i te traktowane po macoszemu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
