Euroobligacje ostatnią deską ratunku dla strefy euro?

16 sierpnia 2011

Europejski kryzys zadłużeniowy osiągnął swój kolejny szczyt. Wzmaga się ogólnoeuropejska presja, by przywódcy Niemiec i Francji reaktywowali pomysł wspólnych papierów dłużnych jako ostatniej deski ratunku dla strefy euro.

Presja na Berlin i Paryż jest od kilku dni olbrzymia. Gra toczy się już bowiem nie tylko o uratowanie przed plajtą gospodarek Grecji, Portugalii czy Irlandii, lecz także Hiszpanii oraz Włoch. A tu żartów już nie ma, bo oba kraje wytwarzają 9 i 13 proc. PKB całej Unii. Dla porównania Ateny, Lizbona i Dublin to razem zaledwie... 5 proc. – Niewypłacalność Włoch w praktyce rozsadzi strefę euro – powiedział wczoraj w rozmowie z dziennikiem gospodarczym „Handelsblatt” niemiecki unijny komisarz Guenter Oettinger.

W tej sytuacji jedynym ratunkiem dla euro staje się pomysł wspólnych papierów dłużnych, czyli euroobligacji. Takie papiery gwarantowane wspólnie przez wiele europejskich rządów można by sprzedać na rynku na konkurencyjnych warunkach i w ten sposób obejść nieufność inwestorów wobec perspektyw wypłacalności zadłużonego Południa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.