Nie tylko łatanie brexitowej dziury będzie teraz zajmowało przywódców UE. Emocje może wzbudzić dyskusja o nowych priorytetach wydatkowych.
Premier Mateusz Morawiecki po styczniowym szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie wskazywał, że nie ma co się spieszyć z negocjowaniem kolejnego wieloletniego budżetu Unii Europejskiej. Jego zdaniem, skoro wydawanie z nowej perspektywy finansowej rozpocznie się dopiero od 2021 r., to uzgodnienia można zakończyć po wyborach do Parlamentu Europejskiego, które powinny się odbyć pod koniec maja 2019 r. Szef naszego rządu mówił, że po nowym unijnym rozdaniu zostanie nam jeszcze rok na dopięcie szczegółów. Komisja Europejska chciałaby jednak wyrobić się z rozdysponowaniem unijnych miliardów jeszcze w tej kadencji. Najbliższe miesiące pozwolą ocenić, czy to się uda.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.