Jan Wróbel: Zaklętych sto miliardów

Jan Wróbel
Jan WróbelDGP
27 września 2010

Proszę państwa, oto miś, miś jest bardzo grzeczny dziś... Tak mi się jakoś nasunął znany wierszyk, gdym wysłuchał był, że mamy dług publiczny, tak na oko – 100 miliardów. I że prawdę mówiąc, to dużo pieniędzy i jeszcze więcej kłopotów.

Bo otóż z tymi stoma miliardami jest jak z misiem – znamy tę liczbę. Kiedyś straszył nią nawet minister Bauc, ale – aby nie wracać do historii – ponad rok temu zasugerował ją profesor Gomułka. No tak, ale ten profesor i swego czasu wiceminister finansów, a nawet człowiek łebski, już nie był związany z rządem PO, kiedy sto miliardów oszacował. A jak ktoś nie jest z PO, to znaczy, że nie jest autentyczny, wiarygodny, a przede wszystkim – obiektywny.

Pozostało 24% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.