Minister Jacek Rostowski powtarza manewr z zeszłego roku w zupełnie nowej skali. Wówczas wykupił bony skarbowe za kilka miliardów złotych. Teraz chce zmniejszać dług o ponad 1 punkt procentowy PKB.
Zwiększenie o kolejne 16 mld zł rezerwy bezpieczeństwa, jaką ma rząd do przekroczenia 55 proc. długu w relacji do PKB może walutowych graczy zniechęcić do gry na osłabienie złotego na koniec roku. Więc wróżona przez rynek interwencja może nie nastąpić. Na pewno działania resortu mają sens. Podobnie jak przeprowadzona w ciągu roku wcześniejsza obsługa potrzeb pożyczkowych. Tamta decyzja spowodowała, że do niedawna mogliśmy spać spokojnie, jeśli chodzi o nasze papiery skarbowe. Jednak to się skończyło, bo najważniejsza obecnie gra toczy się nie na naszym boisku i nie my bierzemy w niej udział. Choć wczoraj premier próbował wrzucić piłkę do gry.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
