Korzycki: Dlaczego Mein Kampf w Powszechnym nie oburzyło
Wszyscy spodziewali się bomby. Przynajmniej takiej
jak ta, która wybuchła przy okazji premiery „Klątwy” w Teatrze
Powszechnym dwa lata temu. Tamten spektakl miał szokować, ale przy
okazji sprawdzić, jakie są granice teatralnej wypowiedzi. Przesunął ją
tak daleko, że widz jest dziś już niemal do wszystkiego przyzwyczajony.