Druga terapia szokowa. Dla sądówSzukanie odpowiedzi na pytanie, jak znaleźć równowagę między niezależnością sędziów a ich rozliczalnością, nie jest końcem demokracji. Łaciński dylemat: kto będzie pilnować samych strażników, jest aktualny w każdej epocePaweł Dobrowolski•28 czerwca 2018
Sprawa OFE potrzebuje publicznego wysłuchaniaNa temat zmian w OFE Polacy dostali sprzeczne informacje z konferencji prasowych i felietonów autorów zmian i ich oponentów. Czas na rzetelną informację. A tę można przedstawić w SejmiePaweł Dobrowolski•26 czerwca 2018
Procedura sądowa jest pracochłonna, nieracjonalna, czasami absurdalna. Terapia szokowa musi nadejśćSzukanie odpowiedzi na pytanie, jak znaleźć równowagę między niezależnością sędziów a ich rozliczalnością, nie jest końcem demokracji. Łaciński dylemat: kto będzie pilnować samych strażników, jest aktualny w każdej epoce. Polskie sądy wymagają naprawy. Jedni się jej boją, drudzy wyczekują.Paweł Dobrowolski•15 maja 2016
Druga terapia szokowa. Dla sądówSzukanie odpowiedzi na pytanie, jak znaleźć równowagę między niezależnością sędziów a ich rozliczalnością, nie jest końcem demokracji. Łaciński dylemat: kto będzie pilnować samych strażników, jest aktualny w każdej epoce.Paweł Dobrowolski•12 maja 2016
Dobrowolski: Dziś bunt peryferium. Bunt młodych dopiero przed namiNie ma, na razie, buntu młodych. Jest natomiast bunt peryferium w peryferyjnej gospodarce, której elitom skończyły się pomysły na rozwój. Wsie i miasteczka, skąd najtrudniej załapać się na posadę w szklanym wieżowcu i umościć w wielkomiejskiej klasie średniej, najszybciej i najbardziej odczuły dryf rozwojowy Polski. Na Kukiza i Dudę głosowano tym liczniej, im mniej zurbanizowany rejon Polski. Czynnikiem sprawczym nie był wiek, lecz miejsce zamieszkania i związane z nim szanse na dostatek i awans materialny. Paweł Dobrowolski•17 czerwca 2015
Cisza szkodzi demokracjiCisza wyborcza jest typowym polskim prawem: niepotrzebnym, pozornie surowym, nagminnie łamanym, jak dotąd bez konsekwencji. Ale choć śmieję się z niemądrego prawa, to nie jest mi do śmiechu. Tolerujemy niemądry przepis, który niczemu dobremu nie służy, a ogranicza moje i twoje prawo wolnej wypowiedzi oraz daje władzy potencjalne narzędzie sekowania niepokornych obywateli.Paweł Dobrowolski•13 maja 2015