Podatnik nie odpowiada za błąd e-PUAP

16 października 2019

Termin na złożenie odwołania nie może być liczony od daty przesłania pisma, którego nie sposób otworzyć – orzekł wczoraj NSA.

Chodziło o spółkę, której pełnomocnik otrzymał na elektroniczną skrzynkę podawczą decyzję określającą wysokość podatku od nieruchomości. Informacja o przesyłce była widoczna w systemie, który wygenerował urzędowe poświadczenie doręczenia (UPD).Pełnomocnik przekonywał jednak, że decyzji nie dało się otworzyć. Nie przejął się tym zbytnio, bo kilka dni później urząd gminy doręczył mu decyzję w tej samej sprawie w tradycyjny sposób, czyli zwykłą pocztą. Pełnomocnik odwołał się od niej w ustawowym terminie 14 dni. Policzył go od daty doręczenia mu decyzji na papierze.

Fiskus odrzucił odwołanie. Uznał, że termin powinien być liczony od daty doręczenia pisma na platformie e-PUAP. Podkreślił, że pełnomocnik sam wnosił o taki sposób doręczeń.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.