Erdoğan mówi do Greków językiem Putina

Recep Tayyip Erdogan
Recep Tayyip ErdoganPAP / ANDREJ CUKIC
8 września 2022

W obliczu zbliżających się wyborów turecki przywódca próbuje zjednoczyć wokół siebie nacjonalistów i straszy Grecję atakiem.

Oliwy do ognia w trwającym od dziesięcioleci sporze terytorialnym między Ankarą a Atenami prezydent Recep Tayyip Erdoğan dolał w tym tygodniu. – Grecjo, zwróć uwagę na naszą historię. Jeśli posuniesz się dalej, zapłacisz za to ogromną cenę. Nie zapominaj o Izmirze (ludobójstwie dokonanym na Grekach – red.). Którejś nocy Turcja może po prostu znienacka pojawić się (na terytorium Grecji – red.) – powiedział, sugerując, że nie można wykluczyć ataku na sąsiada. Ostrzeżenie turecki przywódca powtórzył jeszcze podczas wtorkowej wizyty w Sarajewie. – To, o czym mówię, nie jest marzeniem – zaznaczył na konferencji prasowej. W podobny sposób Erdoğan wypowiadał się, grożąc działaniami wojskowymi przeciwko kurdyjskim bojownikom w Syrii i Iraku. Turcja przeprowadziła w ostatnich latach kilka operacji przeciwko tamtejszym bojownikom.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.