Mianowany w ubiegłym tygodniu na ministra zdrowia kardiolog, dr Queiroga, jest już czwartym szefem tego resortu od początku epidemii. Zastąpił wojskowego specjalistę w dziedzinie logistyki i zaopatrzenia, generała Eduardo Pazuello. Wcześniej na czele ministerstwa zdrowia stali mianowani przez prezydenta Jaira Bolsonaro lekarze dr Luiza Henrique Mandetta i dr Nelson Teich.

Brazylia jest drugim na świecie krajem z tak wielką liczbą ofiar śmiertelnych. Więcej zgonów pacjentów z rozpoznanym Covid-19 odnotowano tylko w Stanach Zjednoczonych, gdzie zmarło już ponad 550 tys. osób.

Podczas swej pierwszej konferencji prasowej nowy minister zdrowia powiadomił, że w ciągu ostatniej doby odnotowano 89 992 nowe zakażenia koronawirusem, a z powodu Covid-19 zmarło 2009 osób. W przeddzień w Brazylii odnotowano rekordową liczbę zgonów z powodu Covid-19 - zmarło bowiem 3251 osób.

Nowy minister poinformował, że w planach resortu jest, by dziennie szczepić ok. miliona osób. "Szczepienia, noszenie maseczek w miejscach publicznych i stosowanie zasad dystansowania społecznego to klucz do spowolnienia rozprzestrzenia się koronawiryusa" - zaznaczył. "Nikt nie lubi lockdownu, zwłaszcza my, Brazylijczycy, mamy kłopot z podporządkowaniem się blokadzie" - dodał. Zapowiedział, że w swej pracy zamierza opierać się na ustaleniach nauki, przestrzegając zasad transparentności.

Minister poinformował też, że firma Johnson & Johnson złożyła w środę wniosek o dopuszczenie do użytku szczepionki opracowanej przez Janssen Pharmaceutica, która stanowi część koncernu Johnson & Johnson. Szczepionka ta może być przechowywana do dwóch lat w temperaturze minus 20 st.C, z czego przez co najmniej trzy miesiące może być przechowywana w temperaturze 2-8 st.C.

W Brazylii do użytku dopuszczono już kilka preparatów, w tym - szczepionki z Chin.

Od dwóch tygodni w Brazylii obowiązuje podwyższony poziom zagrożenia epidemicznego, w ramach którego wprowadzona została m.in. godzina policyjna, obowiązująca od godz. 20.

Urzędujący prezydent Brazylii Jair Bolsonaro, który uważał wcześniej, że lockdown w kraju byłby zbyt kosztowany dla gospodarki, zweryfikował swe podejście i zapowiedział w środę, że odbędzie konsultacje z gubernatorami ws. wypracowania wspólnej strategii w walce z epidemią.

"Prognozy na najbliższe tygodnie wskazują, że najtrudniejsze przed nami" - powiedział w rozmowie z agencją Reutera b. minister zdrowia Nelson Teich. "Sytuacja może się znacząco pogorszyć" - ostrzegł. "To wirus decyduje dziś o tym, jak rozwija się epidemia, ponieważ my nie jesteśmy w stanie go kontrolować" - dodał.