Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego (UKHSA) poinformowała w środę o wykryciu kolejnych pięciu przypadków zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, wskutek czego ich liczba wzrosła do 20. Uniwersytet Kent ogłosił rozpoczęcie szczepień swoich studentów.
W środę premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer wezwał wszystkich, którzy byli w Canterbury w klubie uważanym za ognisko epidemii do zgłoszenia się po antybiotyki.
Zapalenie opon mózgowych coraz częstsze w hrabstwie Kent
Pierwsze przypadki zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych wykryto w Canterbury w niedzielę. Jak podała w środę UKHSA, sześć spośród potwierdzonych przypadków to choroba wywołana przez meningokoki grupy B, który jest typem rzadkim, ale poważnym i potencjalnie śmiertelnym. Do tej pory zmarły dwie osoby - 18-letnia licealistka oraz 21-letni student.
Większość zachorowań łączona jest z uczęszczanym przez studentów Uniwersytetu Kent nocnym lokalem Club Chemistry w Canterbury, w związku z czym antybiotyki podawane są wszystkim osobom, które przebywały w tym miejscu w dniach 5, 6 i 7 marca. Według właścicieli lokalu, w ciągu tych trzech dni lokal odwiedziło około 2 tys. osób.
Minister zdrowia: liczba zachorowań może znacznie wzrosnąć
W środę rano minister zdrowia Wes Streeting ostrzegł, że liczba zachorowań może znacząco wzrosnąć, ale podtrzymał wyrażaną wcześniej opinię, że ryzyko dla całej populacji jest niewielkie.
- W normalnym roku spodziewalibyśmy się co najmniej 350 przypadków, to mniej więcej jeden dziennie. Nie zdziwiłbym się na przykład, gdyby w różnych częściach kraju pojawiły się przypadki niezwiązane z tą konkretną epidemią w Canterbury - mówił minister w stacji BBC.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu