"Gen. Richard Neely wraz z Instruktorami Gwardii Narodowej z Illinois przybyli do Polski, by szkolić żołnierzy obrony terytorialnej. Dziś partnerstwo amerykańsko-polskie jest bliższe i trwalsze, niż kiedykolwiek - również w sferze militarnej. Razem jesteśmy silniejsi!" - napisał w środę ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski na Twitterze.

Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej w Toruniu pod koniec kwietnia informowało, że żołnierze Gwardii Narodowej mają szkolić żołnierzy WOT w obsłudze przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin, pierwszej pomocy pola walki, a także poprowadzić kursy dla strzelców wyborowych.

Reklama

"W kilkunastu edycjach kursów dla operatorów ppk Javelin, medyków pola walki oraz snajperów udział weźmie łącznie ponad 800 terytorialsów z różnych brygad obrony terytorialnej z całego kraju" – informowało CSWOT.

Kursy będą się odbywać w obiektach CSWOT w Toruniu i w innych regionach Polski. W każdym z kilkunastu szkoleń ma uczestniczyć kilkudziesięciu ochotników WOT z różnych brygad OT.

W 2020 r. MON kupiło dla WOT 60 przenośnych wyrzutni i 180 pocisków Javelin, które zostały dostarczone w ubiegłym roku. To jeden z typów broni, którą USA wsparły w ostatnich miesiącach Ukrainę.

Jak zaznaczało w kwietniu centrum Szkolenia WOT, "Gwardia Narodowa stanu Illinois jest kluczowym partnerem dla Wojsk Obrony Terytorialnej". Z rezerwistami wojsk lądowych z Illinois od blisko 30 lat współpracują także polskie wojska operacyjne. Polacy i Amerykanie razem szkolili się przed misjami i służyli w Iraku oraz Afganistanie; gwardziści z Illinois wspierali też specjalistów z polskiego wojska, którzy pomagali służbom cywilnym w zabezpieczeniu przed zagrożeniami biologicznymi i chemicznymi piłkarskich mistrzostw Euro 2012. (PAP)

Autor: Adrian Kowarzyk