Duda: Obecność w NATO, jak i Unii Europejskiej, to polska racja stanu

Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystego zgromadzenia posłów i senatorów na sali plenarnej Sejmu w Warszawie
Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystego zgromadzenia posłów i senatorów na sali plenarnej Sejmu w WarszawiePAP / Marcin Obara
11 marca 2022

Ataki ze strony rosyjskich najeźdźców mają znamiona ludobójstwa; musimy zrobić wszystko, żeby odpowiedzieli za to przed międzynarodowymi trybunałami - powiedział w piątek prezydent Andrzej Duda. Musimy zwiększyć wysiłki i wsparcie dla walczącego narodu ukraińskiego - dodał.

W piątek po godz. 16 w Sejmie rozpoczęło się uroczyste zgromadzenie posłów i senatorów z okazji 23. rocznicy przystąpienia Polski do NATO, podczas którego orędzie wygłosi prezydent Andrzej Duda. Zdalnie wystąpił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Prezydent Duda podkreślił, że piątkowe zgromadzenie posłów i senatorów odbywa się w przededniu rocznicy przystąpienia przez Polskę, Czechy i Węgry do Sojuszu Północnoatlantyckiego. "" - powiedział Duda.

"" - powiedział prezydent.

Wskazywał, że od ponad dwóch tygodni armia i naród ukraiński stawiają bohaterski opór najeźdźcom. Podkreślił, że nasi sąsiedzi dają całemu światu przykład, czym jest prawdziwa odwaga i umiłowanie naszych wspólnych wartości – wolności, suwerenności i demokracji. "Płacą za to najwyższą możliwą cenę – ukraińskie miasta są bombardowane, atakowane są domy mieszkalne, bloki, szkoły i szpitale. Ataki ze strony rosyjskich najeźdźców mają znamiona ludobójstwa" - oświadczył Duda.

"" - oświadczył Duda.

"nigdy nie odeszło do historii"

Prezydent mówił, że Władimir Putin, wywołując tę okrutną wojnę, odwołał się wprost do dziedzictwa Związku Sowieckiego. "" - dodał.

Duda przypomniał też słowa prof. Zbigniewa Brzezińskiego: "" - stwierdził prezydent.

Zdaniem Dudy, nikt lepiej nie zrozumie bólu i cierpienia narodu ukraińskiego od Polaków, tak ciężko doświadczanych w trakcie naszej historii, zwłaszcza tej w XX wieku.

"" - oświadczył prezydent.

"Mieliśmy rację, ostrzegając Zachód przed rosyjskim imperializmem"

Prezydent podkreślił, że 24 lutego obudziliśmy się w zupełnie innym świecie, w nowej rzeczywistości. Jak mówił, "wiele tez głoszonych na forum międzynarodowym zostało tego dnia brutalnie obalonych, także tych odnoszących się do Sojuszu Północnoatlantyckiego". "" - powiedział Duda.

"" - powiedział prezydent.

Mówił, że "".

"" - podkreślił prezydent.

Wolny świat ma dziś twarz prezydenta Wołodymyra Zełenskiego

Jak mówił, doskonale rozumiał to prezydent Lech Kaczyński, dlatego zabiegał o to również dla państw naszego regionu. Dodał, że wszyscy pamiętamy, jak walczył o to, by Ukraina i Gruzja otrzymały prawo do członkostwa w NATO i w Unii Europejskiej, a przed szczytem Sojuszu w 2008 roku skierował do przywódców specjalny list, w którym przypomniał okoliczności przyjęcia do NATO Republiki Federalnej Niemiec w 1955 roku, zaledwie 10 lat po II wojnie światowej.

Prezydent przypomniał, że Lech Kaczyński pisał wówczas, że "sytuacja RFN była daleko bardziej skomplikowana niż obecnie Ukrainy czy Gruzji". "" - ocenił.

Jak mówił Duda, gdyby wówczas posłuchano prezydenta Kaczyńskiego, podjęto odważne decyzje, gdyby nie zwyciężyła postawa, żeby nie drażnić Rosji - postawa naiwna – Ukraina byłaby dzisiaj w NATO. Prawdopodobnie - jak mówił Duda - nigdy nie doszłoby do agresji w 2014 roku, nie byłoby obecnej wojny, historia potoczyłaby się inaczej.

Dziś - jak zaznaczył Duda - każdego dnia armia i naród ukraiński toczy nierówną walkę z rosyjskim agresorem, wykazuje się wielkim bohaterstwem, udowadnia, że w pełni zasługuje na członkostwo w sojuszu.

"" - powiedział Duda.

Zaznaczył, że decyzja o tym, czy Ukraina znajdzie się w NATO, musi należeć do ukraińskiego narodu i jej przywódców. "" - podkreślił prezydent. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.