Koniec ukrywania zagranicznych wpływów? Projekt partii Brauna wywoła burzę

Grzegorz Braun
Rejestr agentów zagranicznych. Projekt ustawy Konfederacji Korony PolskiejPAP / Piotr Polak
21 września, 19:32

Zrobią prześwietlenie polskiej sceny politycznej? Konfederacja Korony Polskiej chce utworzenia „rejestru agentów zagranicznych”, który ma ujawnić podmioty i polityków finansowanych z obcych źródeł. Propozycja, zaprezentowana m.in. przez byłego posła z zarzutami szpiegostwa oraz europosła pozbawionego immunitetu, już budzi ogromne emocje w Sejmie.

Prześwietlenie finansów i zagranicznych wpływów

„Rejestr agentów zagranicznych”, którego utworzenie postuluje KKP Grzegorza Brauna, ma - zdaniem polityków formacji - zminimalizować wpływ innych państw oraz obcych podmiotów na polską politykę. Wyborcy powinni zdawać sobie sprawę z tego, na kogo głosują - powiedział związany z KKP Mateusz Piskorski.

Polityk Konfederacji Korony Polskiej, b. poseł Jacek Wilk podczas poniedziałkowej konferencji prasowej przed pomnikiem AK w Warszawie podkreślił, że przygotowany przez KKP „Projekt ustawy o lojalnej służbie publicznej, obcych agentach” ma na celu „zminimalizowanie wpływu innych państw, obcych podmiotów, na naszą politykę, na nasze życie publiczne”.

Próg 20 procent: Kto trafi do nowego rejestru?

Według Wilka, zgodnie z głównym zapisem projektu ustawy „podmiot, który podejmuje się wykonywania na terytorium RP działalności o charakterze politycznym, informacyjnym, public relations, doradztwa medialnego, badania opinii publicznej lub lobbingu, a co najmniej 20 proc. przychodów w okresie rozliczeniowym czerpie ze źródeł zagranicznych lub od podmiotów mających siedzibę poza granicami RP, obowiązany jest do dokonania wpisu w »rejestrze agentów zagranicznych«”.

Obecny na konferencji b. poseł Samoobrony Mateusz Piskorski powiedział, że „wyborca powinien wiedzieć, powinien zdawać sobie sprawę z tego, na kogo głosuje”. Dodał, że ludzie mają prawo głosować na „obcego agenta”. Ale - jak stwierdził - powinni „jednak wiedzieć, że np. kandydat na posła, ba - na prezydenta - skończył, ukończył różnego rodzaju kursy, programy i szkolenia poza granicami naszego kraju”.

Test dla parlamentu i cień zarzutów szpiegowskich

Piskorski dodał, że bardzo liczy na to, iż projekt ten trafi do Sejmu. - Ja bym bardzo chciał, żeby ten projekt - to też może być pewien test - podpisali posłowie tych partii poza Konfederacją Korony Polskiej, którzy mają usta pełne haseł, słusznych, walki z obcymi agentami - podkreślił.

W maju 2016 r. prokuratura przedstawiła Piskorskiemu - byłemu posłowi Samoobrony i liderowi partii „Zmiana” - zarzut szpiegostwa na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej i Chińskiej Republiki Ludowej. Piskorski został zatrzymany przez ABW i trafił do aresztu, gdzie przebywał do 2019 r., gdy rozpoczął się jego proces i mógł wyjść za kaucją. Od tego czasu udzielał się m.in. w rosyjskich mediach, a w 2025 r. związał się z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

Braun: „Chcemy gry w otwarte karty”

My chcemy gry w otwarte karty. Nie chcemy gry z narodem w „trzy karty” znaczone przy kulawym okrągłym stoliku, przy którym ciągle jeszcze zasiadają „szulerzy” i „macherzy” inspirowani i finansowani z zagranicy - mówił o propozycji KKP lider partii Grzegorz Braun. - Chcemy, żeby Polacy wiedzieli, kto nimi rządzi i chcemy, żeby Polacy mogli wiedzieć, kto do nich przemawia z mównicy sejmowej, z telewizora - dodał.

Podkreślił, że KKP „nie postuluje i nie projektuje cenzury debaty publicznej”. - My nie wykluczamy żadnego głosu; my tylko chcemy, żeby było wiadomo, kto mówi - stwierdził europoseł.

Zaznaczył, że Konfederacja Korony Polskiej chce „wykluczyć sprawstwo ludzi, którzy są posiadaczami więcej niż (...) wyłącznie polskiego paszportu”. - A tacy ludzie są, tacy ludzie zasiadają w rządzie, tacy ludzie przemawiają w parlamencie, są ministrami, są liderami opinii, są wpływowymi postaciami i wpływają na zdrowie, życie, bezpieczeństwo mienia Polaków, nie będąc lojalnymi wyłącznie wobec państwa i narodu polskiego - ocenił Braun.

Baza podpisów i kontrowersje wokół immunitetu

Sejmowe koło Konfederacji Korony Polskiej liczy 3 posłów. Do złożenia projektu w Sejmie potrzebne są podpisy 15 posłów.

W ubiegły wtorek Parlament Europejski w głosowaniu w Strasburgu uchylił immunitet europosła Grzegorza Brauna. Wniosek w tej sprawie został przekazany PE w lutym 2026 r. przez prokuratora generalnego, na podstawie wniosku prokuratora krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Według wniosku o uchylenie immunitetu Braun miał publicznie i wbrew faktom zaprzeczać zbrodniom ludobójstwa popełnionym w latach 1941 - 1944 przez funkcjonariuszy III Rzeszy w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz-Birkenau. W szczególności chodzi o jego wypowiedzi dotyczące zagłady żydowskich więźniów w komorach gazowych.

PE już kilkukrotnie uchylał immunitet Brauna, m.in. w śledztwie w sprawie zgaszenia przez niego gaśnicą świec chanukowych w Sejmie, w sprawie pozbawienia wolności lekarki Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy, zniszczenia przez Brauna w czerwcu 2025 r. w holu głównym Sejmu wystawy poświęconej społeczności LGBT+, w sprawie zniszczenia flag Ukrainy i Unii Europejskiej, a także za zaprzeczanie istnieniu Holokaustu.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.