Zarządy masowo korzystają z AI. Cicha rewolucja w gabinetach szefów największych firm

Mózg z napisem AI na dłoniach mężczyzny
Zarządy coraz chętniej korzystają z AIShutterstock
dzisiaj, 10:22

Choć rzadko się do tego przyznają, liderzy biznesu nie podejmują już decyzji sami. Najnowszy raport Capgemini Research Institute odsłania kulisy pracy zarządów: sztuczna inteligencja przestała być nowinką techniczną, a stała się pełnoprawnym partnerem strategicznym.

AI na szczycie władzy: Liczby, które dają do myślenia

Z raportu „Inside the C-Suite” Capgemini Research Institute wyłania się obraz cyfrowej transformacji na wyższych szczeblach. Oto jak kadra zarządzająca (C-level) korzysta z algorytmów:

  1. Codzienna rutyna: Aż 92% liderów używających AI korzysta z niej każdego dnia.
  2. Model partnerski: 39% szefów wspólnie z AI analizuje dane, by wypracować ostateczny kierunek działań.
  3. Szybka pomoc: Obecnie co szósty menedżer używa AI na każdym etapie strategii. Za 3 lata będzie to już co trzeci.
  4. Dyskrecja ponad wszystko: Tylko 11% liderów otwarcie mówi o tym, że w ich procesach decyzyjnych palce macza algorytm.

CEO wyprzedzają resztę zarządu

Co ciekawe, korzystanie ze sztucznej inteligencji to głównie domena dyrektorów ds. technologii (CTO). Przyznaje się do tego 55% badanych. Aktywną grupą okazują się być również prezesi (CEO). Już 41% szefów firm włącza AI do swoich procesów myślowych – to najwyższy wynik spośród wszystkich stanowisk nietechnicznych. Jak wynika z raportu, korzystają oni z algorytmów niemal dwukrotnie częściej niż pozostali członkowie zarządu (nie licząc kadry IT).

– Pod pojęciem AI w zarządach kryje się dziś całe spektrum technologii wspierających decyzje. Widzimy, że liderzy coraz sprawniej łączą tradycyjne modele z możliwościami generatywnej sztucznej inteligencji. To właśnie CEO są obecnie grupą najchętniej eksperymentującą z tymi narzędziami, a ich wskaźnik adopcji rośnie najszybciej. Kolejnym, najbardziej perspektywicznym krokiem w tej ewolucji stają się agenci AI. Pozwalają na autonomiczną koordynację działań w wielu systemach jednocześnie, co umożliwia np. bieżące monitorowanie wydajności i rekomendowanie strategicznych przesunięć w zasobach w czasie rzeczywistym – komentuje Maciej Sowa, principal delivery head, BSv w Capgemini Polska.

O co szef pyta sztuczną inteligencję?

Analiza zapytań pokazuje, że zarządy nie traktują AI tylko jako narzędzia do pisania maili. Główne obszary wykorzystania to:

  1. Interpretacja danych: Dokumentowanie i wyciąganie wniosków z ogromnych zbiorów informacji.
  2. Wsparcie kreatywne: Szukanie porad i alternatywnych rozwiązań problemów.
  3. Redagowanie treści: Tworzenie i poprawianie służbowej komunikacji.

– Choć dziś AI wspiera głównie bieżącą produktywność, liderzy oczekują, że w bliskiej przyszłości technologia stanie się partnerem zdolnym do rzucania wyzwania ich dotychczasowemu sposobowi myślenia strategicznego – zauważa Maciej Sowa.

Pułapka „przekonywania” i brak transparentności

Niemal połowa przedstawicieli wyższego szczebla deklaruje wysoki poziom zaufania do roli AI w procesie decyzyjnym. Mimo entuzjazmu, na szczytach organizacji panuje duża ostrożność. Zaledwie 1% decydentów ufa AI bezkrytycznie.

  1. 39% kadry zarządzającej stawia na wypracowanie decyzji we współpracy ze sztuczną inteligencją.
  2. 17% wykorzystuje AI do ponownej weryfikacji analiz.

Biznes obawia się zjawiska „persuasion bombing” – sytuacji, w której konwersacyjne AI, zamiast podawać fakty, zaczyna manipulować użytkownikiem, by przekonać go do konkretnej racji. Firmy potrafią korzystać z narzędzi indywidualnie, ale wciąż boją się przyznać do tego przed rynkiem i akcjonariuszami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.