Autopromocja

Historia z ukraińskiej perspektywy. Nadal brakuje zrozumienia wobec ludobójstwa na Wołyniu

Historia z ukraińskiej perspektywy. Nadal brakuje zrozumienia wobec ludobójstwa na Wołyniu
Historia z ukraińskiej perspektywyDziennik Gazeta Prawna / rys. Stanisław Gajewski
7 lipca 2023

Każda ze stron od lat mówi to samo. A wciąż nie słuchamy się wzajemnie. I nie rozumiemy, czego od siebie oczekujemy.

Gdy przez ostatnie tygodnie pytałem przedstawicieli MSZ, czy spodziewają się ze strony ukraińskich władz gestu z okazji 80-lecia wołyńskiej krwawej niedzieli, odpowiadano mi raczej negatywnie. Im bliżej 11 lipca, tym więcej było jednak powodów do lekkiego optymizmu. Ze względów bezpieczeństwa nie o wszystkim możemy napisać, ale jeśli sprawy pójdą zgodnie z planem, w najbliższych dniach kalendarz dwustronnych wydarzeń związanych z rocznicą zostanie zapełniony.

Jeśli Ukraina faktycznie zdecyduje się na jakiś ważny gest, będzie to wydarzenie tym bardziej znaczące, że w Kijowie wciąż niekiedy brakuje zrozumienia, jakie znaczenie dla polskiej pamięci ma wołyńsko-galicyjskie ludobójstwo z lat 1943–1944. Przy czym to stwierdzenie w większym stopniu dotyczy elit politycznych niż historyków i politologów. Wołyń regularnie wywołuje utarczki między Kijowem a Warszawą. Ostatnia miała miejsce tej wiosny. 19 maja rzecznik MSZ Łukasz Jasina powiedział Onetowi, że „tego nie zrobiło państwo ukraińskie, ale prezydent Zełenski powinien wziąć jako Ukraina jednak większą odpowiedzialność”. – Przepraszam i proszę, prosimy o wybaczenie. Ta formuła bardzo dobrze działa w przypadku polsko-ukraińskich stosunków, a jej jest ciągle mało. Wzięliśmy jako państwo polskie odpowiedzialność za zbrodnie dokonywane przez nasze państwo na Ukraińcach. Brakuje takiej odpowiedzialności ze strony Ukrainy, choć bardzo wiele rzeczy się zmieniło na lepsze – dodał.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.