Nie będzie liberalizacji przepisów dotyczących aborcji. Sejm odrzucił projekt komitetu "Ratujmy kobiety"

Nowacka o aborcji
Nowacka o aborcjiPAP / Marcin Obara
23 września 2016

Posłowie odrzucili w piątek projekt liberalizujący przepisy aborcyjne przygotowany przez komitet "Ratujmy kobiety".

Większość posłów poparła wniosek o odrzucenie projektu komitetu "Ratujmy kobiety" zgłoszony przez PSL. Głosowało za nim 230 posłów, 173 było przeciwko, 15 posłów wstrzymało się od głosu.

Przed głosowaniem Ryszard Terlecki (PiS) podkreślił, że podczas kampanii wyborczej PiS zobowiązał się wobec wyborców, "że żaden obywatelski projekt nie trafi do kosza tylko trafi do dalszego procedowania". "Zamierzamy tej obietnicy dotrzymać bez względu na to, że radykalnie nie zgadzamy się z projektem, który teraz będzie procedowany" - powiedział.

Zaznaczył, że w klubie nie będzie dyscypliny głosowania.

Projekt komitetu "Ratujmy kobiety" zezwalał na przerwanie ciąży do 12. tygodnia bez dodatkowych warunków, a po tym terminie - w takich przypadkach, jak obecnie (gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.