Andrysiak: Ani słowa o emeryturach

Andrzej Andrysiak,  zastępca redaktora naczelnego DGP
Andrzej Andrysiak, zastępca redaktora naczelnego DGPDGP
5 maja 2014

Kampania wyborcza do europarlamentu niemrawo się rozpędza i może się zdarzyć, że w ogóle nie nabierze prędkości, więc partie robią wszystko, by nie dać wyborcom o sobie zapomnieć.

Na przykład zgłaszają kolejne pomysły na poprawienie systemu emerytalnego. A to chcą wpisać do konstytucji waloryzację kwotową, a to podwyższyć najniższe świadczenia. Postulują wprowadzenie niskiej emerytury obywatelskiej, a nawet powrót do systemu sprzed reformy z 1999 r. Można się zżymać, że to pomysły populistyczne, że absurdalne, że nie liczą się ani z realiami budżetowymi, ani potencjalnymi kosztami w przyszłości, ale ja widzę korzyści. Jakość postulatów jest kompletnie nieistotna, najważniejsze, że o tym rozmawiamy. Rząd zdemontował II filar i wydłużył wiek emerytalny, ale ani z naprawą, ani tym bardziej reformą nie miało to wiele wspólnego.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.