Formalnie przekazano go do użytkowania prawie rok temu, ale bez pozwolenia na płytę boiska. Tuż przed Euro były nerwy, bo m.in. szwankowała łączność. Niedawno na murawie pływali angielscy piłkarze. W końcu minister Joanna Mucha rozwiała wątpliwości, co jest nie tak ze Stadionem Narodowym. – Wciąż jest w budowie – wyznała na posiedzeniu sejmowej komisji sportu.
Ale to nie koniec zaskakujących informacji. Istnieją aż trzy protokoły końcowe oddania areny. Narodowe Centrum Sportu wielokrotnie zapewniało, że stadion dopuszczono do użytkowania. – Jeśli pan nie zauważył, to odbyła się na stadionie duża, międzynarodowa impreza – komentuje NCS pytanie dziennikarza DGP. Jednak według posła Jerzego Polaczka NCS oświadczyło, że nie było protokołu odbioru końcowego, a tylko „projekt protokołu”. Z kolei minister Mucha używa określenia „nieprawomocnego protokołu odbioru”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Powiązane
