Adrenalina plus niski standard, czyli czego teraz pragną turyści

30 sierpnia 2011

Szwedzi i Holendrzy promują nowy rodzaj turystyki ekstremalnej. Firmy z tych krajów kierują ofertę do osób, którym nie odpowiada wysoki standard życia. Przeciwnie. Są zainteresowanie ryzykiem i przeciętną jakością usług.

Znudzonym urlopowiczom proponuje się spędzenie kilku dni na pokładzie dźwigu, starego samolotu Ił-18 czy też w starej kopalni kilkadziesiąt metrów pod ziemią.

Szwedzki hotel Sala Silvergruva proponuje pokoje w 600-letniej kopalni srebra. Doba kosztuje 600 dol. W cenie: kolacja i podziemny spacer. Sala Silvergruva w ofercie ma jeszcze pokoje w starym więzieniu, samolocie, zużytych kapsułach ratowniczych instalowanych przy szybach naftowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.