Pod hasłem sprawiedliwości klimatycznej protestują na ulicach Warszawy młodzi ludzie. Domagają się od rządzących realizacji polityki na rzecz ochrony środowiska. Nie kursuje wiele autobusów, ulice są czasowo wyłączone z ruchu.
Reklama

Kolorowy marsz młodzieży wyruszył z Placu na Rozdrożu przy dźwiękach muzyki emitowanej z głośników umieszczonych na ciężarówce, która jechała przodem. Uczestnicy protestu nieśli na czele pochodu wielki baner z napisem "Sprawiedliwość społeczna".

Nad głowami protestujących widoczne były transparenty – w większości wykonane ze starego kartonu – z hasłami "Nie pal węgla, pal zioło", "A co z klimatem?", "Stop wyzyskowi człowieka".

Jedna z organizatorek Strajku Klimatycznego Wiktoria Jędroszkowiak wyjaśniła w rozmowie z PAP, że "sprawiedliwość klimatyczna" musi być poprzedzona "sprawiedliwością społeczną".

"Kiedy staram się wyjaśnić, na czym polega sprawiedliwość klimatyczna posługuję się takim obrazem: wszyscy jesteśmy na falach oceanu, lecz nie wszyscy możemy wsiąść do łodzi. Duża część z nas zginie" – powiedziała Jędroszkowiak.

Jej zdaniem właśnie dzięki protestom młodzieży sprawa ochrony klimatu staje się ważnym tematem dyskusji społecznej i musi przełożyć się na konkretne działania w dziedzinie gospodarczej i społecznej.

Jędroszkowiak nie ukrywała rozczarowania postawą wielu polityków, którzy podczas kampanii wyborczych obiecują wsparcie dla polityki proklimatycznej, a później nic w tej sprawie nie robią.

Protest młodzieży wsparli przedstawiciele partii Zieloni. Poseł Małgorzata Tracz (KO) z partii Zieloni, poinformowała, że członkowie jej ugrupowania skierowali apel do rządzących o dialog w sprawie polityki klimatycznej. W jej ocenie powinni w nim uczestniczyć nie tylko politycy, ale i przedstawiciele organizacji społecznych, w tym młodzi ludzie ze Strajku Klimatycznego.

Manifestacja z pl. Na Rozdrożu przejdzie Alejami Ujazdowskimi, następnie ul. Piękną, Wiejską, przez pl. Trzech Krzyży, rondo de Gaulle’a, Al. Jerozolimskie, Marszałkowską. Protest zakończy się na pl. Defilad. Nie kursuje wiele autobusów, ulice są wyłączone czasowo z ruchu.