Turexit czy kompromis na jubileuszowym szczycie NATO? Przygotowania do 70. urodzin paktu przebiegają równolegle do testów rosyjskich systemów S-400 nad Ankarą, blokowania planów obrony Polski, nabierającej tempa procedury impeachmentu Donalda Trumpa i wywiadu prezydenta Francji, w którym ten wyraził wątpliwość w sens art. 5 traktatu waszyngtońskiego.
Na kilka dni przed jubileuszowym szczytem NATO w kuluarach trwają rozmowy na temat zniesienia weta, które Turcja zgłosiła wobec scenariuszy obrony Polski i państw bałtyckich – wynika z informacji DGP. Blokada ich przyjęcia oznaczałaby poważny kryzys paktu. I wizerunkowe fiasko wtorkowego spotkania w Londynie.
Nasi rozmówcy przekonują, że Ankara może złagodzić stanowisko i zaakceptować ważne dla Warszawy ustalenia. We wtorek Reuters podał, że w zamian za to żąda wpisania działającej w Syrii kurdyjskiej partyzantki – Powszechnych Jednostek Obrony (YPG) na listę organizacji terrorystycznych. – To taktyka negocjacyjna. Do wpisania YPG na tę listę najpewniej nie dojdzie. Turcy w rzeczywistości domagają się złagodzenia stanowiska Zachodu wobec ich operacji w północnej Syrii – przekonuje źródło DGP w polskiej dyplomacji. – Po raz pierwszy od lat jedziemy na szczyt, aby bronić status quo, a nie zgłaszać nowe propozycje – dodaje kolejny rozmówca z Pałacu Prezydenckiego.