Wybory w Hiszpanii: Nie ma komu dowodzić krajem

Pedro Sánchez
Pedro SánchezShutterStock
6 maja 2019

Socjaldemokraci, zwycięzcy wyborów, rozpoczynają rozmowy koalicyjne. Formowanie rządu potrwa miesiącami i nie musi zakończyć się sukcesem

Premier Hiszpanii Pedro Sánchez po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych przekonywał swoich wyborców, że „wygrała przyszłość, przegrała przeszłość”. Prowadzona przez niego Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) uzyskała niemal 29 proc. głosów. Tym samym Sánchez po roku stania na czele rządu mniejszościowego umocnił pozycję lewicy w kraju. Nie zawiodła go intuicja, gdy w połowie lutego zdecydował się na przedterminowe wybory, po tym jak parlament nie przyjął rządowego projektu budżetu.

Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.