Reklama

"Nie wystarcza powiedzieć: Europa" - to tytuł książki polityka centrolewicy, rządzącego od dziewięciu lat Toskanią, gdzie Sting ma posiadłość w miejscowości Figline Valdarno.

Brytyjski artysta wyznał na łamach książki: "Kocham mój kraj i nie chcę widzieć, jak cierpi z powodu złych rządów i lekkomyślnej oceny plebiscytu, przenikniętego i wypaczonego przez ewidentne kłamstwa i fantazje, wymyślone przez polityków, dążących do natychmiastowych korzyści i oddalających nas od naszych partnerów handlowych w Europie".

"Jestem głęboko przekonany, że to będzie tragedia dla naszego kraju" - dodał Sting.

Jak zaznaczył, "współczesny świat ma przed sobą serię śmiertelnych zagrożeń, z którymi można się uporać przez nasze kraje i nasze wspólnoty działające w zgodzie".

Wśród wyzwań legendarny wokalista The Police wymienił zmiany klimatyczne, kryzys na tle uchodźców, terroryzm, głód i pandemie. "Nie mogą skutecznie do nich podchodzić małe księstwa, które działają na własną rękę, w sposób improwizowany oraz chaotyczny" - ocenił Sting.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)