Przejęcie Polenergii przez PGE byłoby dla rynkowego potentata szansą na rozwój w coraz bardziej lukratywnym obszarze energetyki
Polska Grupa Energetyczna nie komentuje sprawy kontrwezwania na akcje giełdowej Polenergii, które ogłosiła Dominika Kulczyk. Córka Jana Kulczyka pośrednio poprzez fundusz Mansa Investments kontroluje dziś 50,2 proc. jej udziałów. Postanowiła nie tylko nie sprzedawać akcji PGE, ale też wspólnie z funduszem zaoferować za akcje Polenergii po 20 zł. Chciałaby skupić pozostałe akcje i wycofać spółkę z GPW.
Autopromocja
Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
