Autopromocja

Katastrofa, która pokazała, że Polak Polakowi wilkiem [OPINIA]

Kopalnia w Karwinie
Kopalnia w KarwiniePAP / Andrzej Grygiel
21 grudnia 2018

Czwartek, godz. 17.16. 800 metrów pod ziemią w należącej do koncernu OKD kopalni CSM Stonava kolejny raz metan, największy wróg górników daje o sobie znać. Tym razem górnicza katastrofa przed świętami Bożego Narodzenia wcale nie zjednoczyła Polaków, choć wśród 13 ofiar śmiertelnych jest 12 naszych rodaków.

Gdy wstrząśnięty relacją ze sztabu akcji premier Mateusz Morawiecki wyszedł w piątek rano do dziennikarzy nic nie wróżyło jeszcze katastrofy. Premier kontrasygnował decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o niedzielnej żałobie narodowej. 13 ofiar śmiertelnych w zbiorowym wypadku pod ziemią to naprawdę dużo. W polskich kopalniach w ostatnich latach bardziej tragiczne żniwo zebrały tylko wypadki w ruchu Śląsk, czyli części kopalni Wujek (2009 r., 20 ofiar śmiertelnych) oraz Halembie (2006 r., 23 ofiary śmiertelne).

Odkąd pamiętam bez względu kto był w Polsce prezydentem czy premierem i bez względu na to, jaką opcję polityczną reprezentował a) pojawiał się na miejscu zdarzenia b) w wypadku takiej katastrofy ogłaszał żałobę. Nie widzę więc nic niestosownego w decyzjach Morawieckiego i Dudy. No ale oczywiści po ogłoszeniu żałoby pojawiła się stara śpiewka „bo więcej ludzi ginie na drogach”. Zapewne. I to bardzo smutne. Ale nie są w pracy kilometr pod ziemią (za wyjątkiem zawodowych kierowców, ale zdaje mi się, że w zbiorowych wypadkach komunikacyjnych też żałoby przerabialiśmy?).Nie wiem, czemu kogoś bolą flagi opuszczone do połowy masztów i chwila zadumy – może jednak potrzebna przed Bożym Narodzeniem?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.