Partia rządząca nie ma na razie żadnych nowych ustaw o rynku środków masowego przekazu. Co nie znaczy, że nie powstaną.
Po enuncjacjach Jarosława Kaczyńskiego – trzy dni przed wyborami w Radiu Maryja i TV Trwam i dwa dni po nich w PAP – a także niedzielnym wystąpieniu Zbigniewa Ziobry i poniedziałkowych materiałach „Wiadomości” TVP temat repolonizacji, dekoncentracji czy innej metody utemperowania mediów niechwalących rządu rozgorzał z nową mocą. W stacjach o. Tadeusza Rydzyka prezes PiS mówił o „brutalnej” interwencji w kampanię ze strony prasy „nie ukrywajmy tego, niemieckiej po prostu” – chodziło o tabloid „Fakt”. „Na przyszłość musimy zapobiec tego rodzaju sytuacjom” – zaznaczył Kaczyński.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.