Festiwale w Opolu i Sopocie mają coraz większą konkurencję, ich gwiazdami są ciągle ci sami artyści, a mimo to ciągle przyciągają widzów
Urlopowicze zażywający wypoczynku w Sopocie tuż przed końcem wakacji mieli okazję posłuchać gwiazd estrady na żywo, zaś reszta Polski śledziła festiwalowe poczynania w telewizji lub sieci. I zajęła się punktowaniem gaf. Internet bardzo lubi oceniać, więc na cenzurowanym znalazła się Margaret, która „fałszowała, aż uszy bolały”, wyśmiewano także Katarzynę Nosowską, która zacięła się podczas śpiewania „Mamony” Republiki. Wypowiadali się też fachowcy: Wojciech Mann „całkowitym zmasakrowaniem” określił wykonanie „Layli” Erika Claptona przez Patrycję Markowską. A Kayah sama przyznała, że położyła wykonanie przeboju Glorii Gaynor „I Will Survive”, bo zjadła ją trema.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.