Chomsky prorok? Chomsky zdrajca? Rafał Woś o książce „Siła i opinia”

Rafał Woś
Rafał WośDGP / Wojtek Gorski
1 lutego 2019

Ukazał się zbiór nienowych, choć ciekawych esejów Noama Chomsky’ego. Okraszony posłowiem, w którym autor został przedstawiony jako typ spod ciemnej gwiazdy.

4143547-noam-chomsky-sila-i-opinia.jpg
Noam Chomsky, „Siła i opinia”, tłum. Marek Jedliński, Książka i Prasa, Warszawa 2018

Właściwa część książki do mnie przemawia. Dyżurny lewak Ameryki lat 70. i 80. XX w. zastanawia się w tekstach nad paradoksem „siły i opinii”. Nawiązując do ulubionych tradycji filozoficznych (np. David Hume), Chomsky przeprowadza wywód, w myśl którego każda władza – oprócz faktycznej kontroli aparatu przymusu (państwo) – musi jeszcze zdobyć legitymację opinii publicznej. Bez tego żadna się nie utrzyma. Wiedzą o tym także rządy działające w ramach liberalnych demokracji. I dlatego tak bardzo starają się mieć swoje media. Takie, które z jednej strony nie kwestionują fundamentalnych założeń systemu (np. wyraźnego podziału na rządzące elity i rządzony lud), a z drugiej – na tyle „zewnętrzne” wobec władzy (nawet pozornie), by utrzymać wiarygodność. Na takim fundamencie można budować przekonującą dla wszystkich opowieść o czwartej władzy, która kontroluje pierwszą.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.