Reklama

Smoliński pytany na antenie radiowej Jedynki o to, czy w związku z uruchomieniem we wtorek przez Bank Gospodarstwa Krajowego dodatkowych środków na 2017 r. w programie Mieszkanie dla Młodych chętni powinni spieszyć się ze składaniem wniosków w ramach programu odparł, że będzie to "sprint".

We wtorek odblokowano 67 mln zł na dofinansowanie jeszcze w 2017 r. kredytów w ramach rządowego programu Mieszkanie dla Młodych. Jak szacuje BGK dodatkowa kwota może wystarczyć na dofinansowanie dla ok. 2,6 tys. wnioskodawców, jednak może zostać wykorzystana w 1-2 dni.

Uruchomienie dodatkowych środków nastąpiło dzięki nowelizacji ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez ludzi młodych.

BGK był zobowiązany wydać komunikat o wstrzymaniu procedury naboru wniosków, jeżeli w bieżącym roku, którego dotyczy limit, łączna pula wniosków złożonych przez nabywców do BGK osiągnie 95 proc. limitu.

Jak tłumaczył Smoliński ustawodawca zakładał, że pozostałe 5 proc. będzie przeznaczone dla rodzin wielodzietnych. "Niestety program wśród tych wielodzietnych rodzin nie cieszy się popularnością" - powiedział. Wskazał, że rodziny z trójką dzieci (czy osoby wychowujące trójkę dzieci) w 2016 r. stanowiły ok. 0,2 proc., a w 2013 - 0,1 proc.

Zdaniem Smolińskiego barierą, która powstrzymuje rodziny wielodzietne przed udziałem w MdM jest to, że nie są one zamożne. "Ich po prostu nie stać na kupno mieszkania na rynku nawet ze wsparciem finansowym, które na przykład w przypadku Warszawy przy trójce dzieci może wynosić ponad 113 tys. zł" - powiedział wiceminister.

Wiceszef MIB wskazał, że jak wynika z danych, do tej pory 72 proc. osób korzystających z MdM, to były osoby samotne lub małżeństwa bezdzietne. Powiedział także, że od 2014 r. w ramach programu MdM zostało podpisanych 70 tys. umów. Oszacował, że na koniec 2017 r. ilość podpisanych umów wzrośnie do 20 tys.

Program Mieszkanie dla Młodych (MdM) wystartował w 2014 r. i zastąpił inny rządowy program - "Rodzina na swoim". MdM polega na tym, że beneficjenci otrzymują dofinansowanie do kredytu hipotecznego.

Ostatnia transza na 2018 r. ruszy w styczniu przyszłego roku, będzie to też ostatni rok funkcjonowania programu.

Z informacji resortu infrastruktury i budownictwa wynika, że program MdM zostanie zastąpiony przez jeden z elementów Narodowego Programu Mieszkaniowego - Indywidualne Konta Mieszkaniowe (IKM). IKM będą wsparciem dla oszczędzania na cele mieszkaniowe. Pieniądze zaoszczędzone na kontach będzie można przeznaczyć nie tylko na zakup mieszkania czy budowę domu, ale także np. na wkład własny przy zakupie nieruchomości. Oszczędności będzie można także wykorzystać na remont czy wykończenie mieszkania bądź domu.

Zgodnie z Narodowym Programem Mieszkaniowym budżet państwa przeznaczy na premie dla oszczędzających na Indywidualnych Kontach Mieszkaniowych 200 mln zł w 2019 r., 400 mln zł w 2020 r., 600 mln zł w 2021 r., 800 mln zł w 2022 r., 1 mld zł począwszy od 2023 r.

IKM - jak poinformował we wtorek Smoliński - czeka na przyjęcie przez Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów. (PAP)