Gminny zasób mieszkaniowy się kurczy. Zapotrzebowanie maleje

Mieszkanie, pokój
ShutterStock
6 marca 2024

Ubiegły rok przyniósł kolejny z rzędu spadek liczby lokali wynajmowanych z mieszkaniowego zasobu gmin. Wyniosła ona 592,8 tys. – o 4,3 proc. mniej niż rok wcześniej. To skutek spadku skali umów na takie mieszkania. Zawarto ich o ponad 11 proc. mniej niż w 2022 r. – w sumie 41,9 tys.

Zdaniem ekspertów dane te nie świadczą o tym, że zapotrzebowanie na mieszkania gminne maleje. Według tych z portalu Otodom to tylko dowód na to, że nie ma czego wynajmować – jest ich bowiem w zasobach gminnych coraz mniej, przez co wolniej rotują. Dane GUS potwierdzają tę tezę. Zgodnie z nimi jeszcze w 2016 r. gminy miały niemal 870 tys. mieszkań do dyspozycji. Sześć lat później o prawie 90 tys. mniej.

– Lokali ubywa z kilku powodów. Po pierwsze, są sprzedawane przez gminy ich lokatorom. Po drugie, na skutek remontów kamienic dostępna dotychczas pula lokali ulega ograniczeniu, przez to, że w nowej odsłonie muszą spełniać inne, wyższe standardy, co wiąże się z koniecznością zwiększenia ich powierzchni – mówi Hanna Milewska-Wilk, analityk, specjalistka ds. mieszkalnictwa w Instytucie Rozwoju Miast i Regionów.

Pozostało 63% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.