- Za funkcjonowanie uczelni, w tym realizację procesu dydaktycznego, odpowiada rektor. Z ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce wynika, że początek roku akademickiego rozpoczyna się 1 października, a kwestie organizacji zajęć i dni wolnych ustalane są przez władze uczelni autonomicznie. Minister oczywiście sprawuje nadzór nad działalnością szkół wyższych, ale interweniować może tylko wtedy, gdy uczelnia nie realizuje podstawowych zadań. Trudno uznać, że zapewnienie przez uczelnie wolnego od zajęć na czas protestu narusza tę zasadę - mówi prof. Jerzy Pisuliński, dziekan Wydziału Prawa i Administracji UJ
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.