Nowa plaga w e-zakupach: pojawia się coraz więcej sklepów niezarejestrowanych w Polsce i nieposiadających towarów, które wystawiają na sprzedaż. Dopiero po zamówieniu mają je sprowadzać – zazwyczaj z Chin i Indii. Dzięki temu, jak zapewniają, mogą oferować dużo niższe ceny. Za to na dostawę zamówionych towarów trzeba czekać nawet po 30 dni. Ale w wielu przypadkach klienci w ogóle się nie doczekują, bo sklep po zebraniu sporej liczby zamówień i pieniędzy – znika.
PilkaSklep.pl w czasie Euro 2012 przeżywał oblężenie. Jego reklamy były w największych portalach, promocyjna oferta kusiła – oryginalne koszulki reprezentacji na Euro 2012 z 70-proc. obniżką czy korki Nike za 170 zł. Atmosfera mistrzostw nakręcała atmosferę. Tak bardzo, że zakupy w e-sklepie zrobiło kilka tysięcy osób. Towarów nie otrzymały do dziś, a sklep z internetu zniknął we wrześniu.
Ale już w lipcu klienci, którzy zamiast zamówionych ubrań dostawali e-majle przepraszające za opóźnienia i zapewniające, że towar dojdzie, zaczęli podejrzewać oszustwo i ostrzegać się przez dalszymi zakupami. Latem złożono na policji pierwsze zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. I okazało się, że właściwie nie wiadomo, kto jest odpowiedzialny za wyłudzenia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.