Jeśli fachowiec jest przekonany, że dobrze wykonuje swoją robotę, powinien ją odpowiednio udokumentować. Gdy bowiem zleceniodawca nie odbierze prac, powoływanie biegłego w dwa lata po remoncie jest bezcelowe. Wynika tak z wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi.
Sprawa, która trafiła do sądu, była zagmatwana. Małżeństwo zleciło kilka prac fachowcowi. Miał on za blisko 20 tys. zł ocieplić budynek wielorodzinny. Zakres prac obejmował m.in. położenie siatki, kleju i tynku na elewacji.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.