W TK czeka na rozpatrzenie kontrowersyjny wniosek pierwszego prezesa Sądu Najwyższego o uznanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej za niezgodne z konstytucją. Szef prokuratury w swej opinii nie zostawił na nim jednak suchej nitki.
Gdyby wniosek został uwzględniony, jawność poczynań władzy stałaby się praktycznie fikcją. Jego istotą jest bowiem konfrontowanie prawa do informacji z prawem do prywatności. Zwłaszcza gdy chodzi o osoby pełniące funkcje publiczne.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
