Niepokoją propozycje Komendy Głównej Policji, by samo niezastosowanie się do polecenia policjanta stanowiło wykroczenie, a znieważenie policjanta w związku z pełnieniem obowiązków służbowych było surowiej karanym przestępstwem nawet wtedy, gdy miało miejsce po służbie - mówi dr Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor bloga „Dogmaty Karnisty”.
Nie ma wątpliwości, że dojrzała demokracja musi chronić swoich funkcjonariuszy. Inicjatywa KGP pojawia się jednak w radykalnie odmiennych warunkach: od 2015 r. niszczone są instytucje demokratycznego państwa, a wpływ na prawo karne daje politykom wielką władzę. Policja łatwo może przekształcić się w ślepe narzędzie do egzekwowania systemu niekonstytucyjnych zakazów. W tym kontekście troska policjantów o samych siebie nie wróży nic dobrego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.