Sprawa Tomasza Komendy ujawniła wiele błędów polskiego wymiaru sprawiedliwości i wywołała gorące dyskusje. Także na temat skuteczności obrońców z urzędu
W jednej z wypowiedzi prasowych Tomasz Komenda określił swojego dawnego obrońcę z urzędu jako pseudoadwokata i zapowiedział, że nie spocznie, póki ten nie zasiądzie na ławie oskarżonych wraz z policjantami i prokuratorami odpowiedzialnymi za jego skazanie. Wcześniej krytycznie o obrońcy wypowiadała się także matka Komendy, stwierdzając, że bardziej zaszkodził on jej synowi niż pomógł (miał nawet niszczyć dowody świadczące o niewinności oskarżonego). Nie stawił się też na ogłoszeniu wyroku, a ją samą przyjmował niechętnie, a jeśli już przyjął – to traktował ją źle i z pogardą.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.