Komentarz GP: Anonimowość czy anonim

Jerzy Kowalski
Jerzy KowalskiDGP
4 czerwca 2009

Nie wszystko, co się świeci, to złoto. Tak też jest z blogami, stronami www czy portalami internetowymi. Nie każdy ich autor to dziennikarz.

Tylko część z nich ma prawo do pełnej anonimowości, tajemnicy czy szczególnej ochrony wynikającej z przepisów prawa prasowego. Problemem jest brak precyzyjnej definicji, czym jest prasa internetowa. Dotychczasowe rozstrzygnięcia sądów nie pomogły w wyjaśnieniu sprawy – obowiązują przecież tylko w konkretnych sprawach. Stąd też komplikacje np. w dochodzeniu odpowiedzialności anonimowego blogera za naruszenie dóbr osoby trzeciej czy pomówienie. Pozostaje więc wiara, że prasowy węzeł gordyjski przetnie raz na zawsze projekt nowelizacji prawa prasowego przygotowywany przez resort kultury. Jednym z jego założeń jest rozszerzenie definicji prasy na okresowe publikacje ukazujące się w formie elektronicznej, które są publikowane na stronie internetowej pod tytułem zarejestrowanym w sądzie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.