Mniej pracy w rejonach? To wciąż mit

31 maja 2016

Prokuratorzy z najniższego szczebla od lat domagali się bardziej sprawiedliwego podziału pracy. Mimo zmiany regulaminu odciążenia jednak nie widać.

Kierownictwo prokuratury długo pozostawało głuche na dwa argumenty powtarzane jak mantra: że na najniższy szczebel trafia ponad 90 proc. spraw, w tym nawet takiego kalibru jak afera Amber Gold (pierwotnie była w rejonie), oraz że obsługa dyżurów zdarzeniowych w nocy czy w święta spoczywa wyłącznie na barkach rejonów. Sytuację miały poprawić nowe przepisy ustawy – Prawo o prokuraturze (Dz.U. z 2016 r. poz. 177). A przede wszystkim regulamin wewnętrzny obowiązujący od 15 kwietnia, który doprecyzował podział obowiązków: wyższe szczeble miały wspomóc kolegów w dyżurach, wyżej miał trafiać również szereg trudnych spraw (patrz: grafika). Na mocy ustawy wszyscy prokuratorzy mają też obowiązek prowadzić śledztwa lub oskarżać w sądzie (zasada obowiązkowego referatu). Ale nowe przepisy sobie, a praktyka sobie. Prokuratury wyższych szczebli nie palą się do przejmowania obowiązków.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.