Mieszkańcy dłużej poczekają na zgodę w sprawie usunięcia drzew z własnej posesji. Będą też musieli zgłaszać wycinkę drobniejszych topoli czy kasztanowców
Tak wynika z poprawek, które wprowadził Senat do nowelizacji ustawy o ochronie przyrody. Obecnie właściciel nieruchomości nie musi nikogo pytać o zgodę ani rejestrować wyrębu, jeżeli wycinka nie ma związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Nowelizacja, nad którą kończy prace parlament, wprowadzi wymóg zgłoszenia wycinki w urzędzie gminy. Zgodnie z Sejmową wersją nowelizacji po otrzymaniu zgłoszenia urząd będzie musiał przeprowadzić oględziny drzew, które mają zostać usunięte. Na tej podstawie zdecyduje, czy wniesie sprzeciw. Będzie miał na to zaledwie 14 dni, co nie podoba się gminom.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.