Słowik: W obronie sztuki i klauzul generalnych

Patryk Słowik
Patryk SłowikDGP
28 marca 2017

Ile warta jest „Dama z gronostajem”? Jest bezcenna. Tak samo jak notatki Chopina czy rękopis znaleziony w Saragossie. Ewentualnie zgodzę się z twierdzeniem, że dzieło jest warte tyle, ile ktoś jest gotów na wolnym rynku za nie zapłacić. O ile oczywiście w ogóle rozważana jest sprzedaż.

Wśród nas – co do zasady niestety ludzi płytkich, których podstawowym kontaktem z kulturą wysoką jest lektura instrukcji używania proszku do prania – znajdą się jednak tacy, którzy wszystko chcą wyceniać. Tylko zobaczy taki jeden obraz – i już ocenia, ile jest warty. Tylko wysłucha wybitnego polskiego skrzypka Krzysztofa Jakowicza – i już kombinuje, ile sam by wziął za występ (i ile skrzypce warte). To mordercy sztuki, których możliwie najprędzej należałoby skazać z art. 148 kodeksu karnego. Zabijają nas wszystkich, dławią naszą wrażliwość.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.