Policja nie odcina się od przebieranek

policja 1
W odpowiedzi Jarosław Szymczyk, komendant główny policji, wskazał, że funkcjonariusze w strefie przeznaczonej dla reporterów i operatorów kamer mieli za zadanie rejestrowanie i obserwowanie wydarzeń na trybunachShutterStock
26 lipca 2017

 Nie milkną echa czerwcowego meczu pomiędzy Ruchem Chorzów a Górnikiem Łęczna. Część policjantów ubrana była tam w kamizelki z napisem „Foto”.

Co więcej, kiedy na stadionie doszło do awantur, policjanci podejmowali interwencje na murawie, stosując środki przymusu bezpośredniego w postaci m.in. siły fizycznej i gazu. I można było odnieść wrażenie, że robi to nie policja, lecz fotoreporterzy. Wywołało to protesty nie tylko ze strony środowiska dziennikarskiego, lecz także m.in. Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Ta ostatnia wystosowała pismo do komendanta głównego policji.

Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.