Kibic też człowiek, nie trzyma się go w klatce

Sharks, kibice Wisły Kraków
Sharks, kibice Wisły KrakówAgencja Gazeta / Fot. Mieczyslaw Michalak Agencja Gazeta
14 marca 2019

Czy regulacje dotyczące bezpieczeństwa w obiektach piłkarskich naruszają elementarne prawa człowieka? Chodzi o wymogi dotyczące zabezpieczeń dla sektorów gości, wynikające z przepisów licencyjnych Polskiego Związku Piłki Nożnej. Po ostatniej kolejce rozgrywek III ligi sieć obiegło zdjęcie klatki, z której mecz oglądali kibice Hutnika Kraków podczas wyjazdowego spotkania ze Spartakusem Daleszyce.

– Kibice przetrzymywani byli w niewielkiej klatce, wykonanej z grubych prętów, przypominającej klatki dla dzikich zwierząt w zoo. Doskonale rozumiemy, że kwestie bezpieczeństwa są bardzo istotne, ale nie można popadać w skrajność, bo tego typu konstrukcje z pewnością nie prowadzą do ucywilizowania społeczności stadionowej. Można się pokusić o stwierdzenie, że ich zastosowanie ociera się o łamanie praw człowieka – czytamy w piśmie, które do Komisji Bezpieczeństwa przy Małopolskim Związku Piłki Nożnej wystosował prezes Hutnika Artur Trębacz. Prezes zaznaczył, że wśród kibiców były także kobiety i osoby starsze.

Pozostało 68% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.