Nie ukrywam: jestem zwolennikiem konfiskaty majątków gangsterów i lustracji ich dorobku w razie skazania. Powód? Typowa walka z przestępczością zorganizowaną daje mizerne efekty. Jest jak walka z Hydrą: w miejsce jednej odciętej głowy odrasta kilka innych.
Skazanie i wyeliminowanie z branży jednego bossa powoduje tylko, że jego biznes przejmuje najbliższy współpracownik, konkubina czy konkurencja, często jeszcze bardziej brutalna i bezwzględna. Dlatego na dłuższą metę sens ma tylko ekonomiczne uderzenie w nielegalny biznes. Bo przestępczość zorganizowana to biznes. Często wręcz globalny.
Autopromocja
Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.