Nowe przepisy o ochronie środowiska mogą wielu wpędzić w tarapaty. Restrykcyjne procedury dotyczące oczyszczania gleby mają obowiązywać nie tylko osoby prawne, lecz także fizyczne.
O projekcie rozporządzenia ministra środowiska w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi pisaliśmy już kilkakrotnie. Za każdym razem w kontekście nowych wymogów, które obejmą przemysł. Przedsiębiorcy – co naturalne – protestowali przeciwko planom resortu. Ale przepisy stworzone z myślą o największych firmach odbiją się także na portfelach zwykłych Polaków. I to bezpośrednio.
Poszerzanie, obniżanie
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.