Zainteresowany musi mieć szansę na odebranie pisma

List
ListShutterStock
10 września 2013

Jeśli osoba od dłuższego czasu mieszka pod innym adresem niż ten, na który sąd kierował korespondencję, to może obalić domniemanie doręczenia – uznał Sąd Okręgowy w Słupsku.

Z jednej strony postępowanie sądowe powinno toczyć się sprawnie, a strony nie powinny mieć możliwości jego blokowania przez nieodbieranie korespondencji. Dlatego prawidłowo awizowane pismo uznaje się za doręczone, nawet gdy nie zostanie fizycznie odebrane przez adresata. Zdarza się jednak, że zapadają wyroki wobec osób, które nie miały nawet świadomości, że ktoś wytoczył im sprawę.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.